Zostań chwilę dłużej
Nie musisz nic robić
Zobacz, co wydarzy się samo
Bo być może właśnie w tym, od czego odchodzimy, zaczyna się droga powrotu do siebie.
Wiele z tego, z czym zmagamy się na co dzień, może mieć wspólny początek. Pojawia się napięcie, niepokój, smutek, złość albo coś, czego trudno nazwać, a my niemal od razu próbujemy coś z tym zrobić. Zajmujemy czymś uwagę, analizujemy, działamy, sięgamy po telefon albo po prostu próbujemy przestać czuć. Tak łatwo można nie zauważyć, że pierwszym odruchem jest odejście od własnego doświadczenia. Nie zawsze cierpienie bierze się tylko z tego, co czujemy. Czasem dokłada się do niego sam sposób, w jaki próbujemy od tego uciec.
Zostań chwilę dłużej. Nie po to, żeby coś naprawić, zrozumieć czy zmienić. Zauważ oddech, ciało, napięcie, emocję, myśl i pozwól im przez chwilę być takimi, jakie są. Kiedy przestajesz walczyć z tym, co czujesz, nie musisz już tak mocno tego trzymać. Czasem właśnie wtedy napięcie zaczyna się zmieniać, ciało może się rozluźnić, a Ty możesz zobaczyć, co dzieje się w Tobie, kiedy niczego nie próbujesz przyspieszać. A to, co wydarza się samo, może Cię zaskoczyć. Czasem coś, co przez długi czas było trzymane, zaczyna samo puszczać.
Z takiej obecności powstał TERAZ ODDECH to przestrzeń, w której możesz spotkać się ze swoim doświadczeniem i sprawdzić, co wydarzy się wtedy, kiedy zamiast od siebie odejść, tym razem zostaniesz. Bo nie zawsze potrzebujesz czuć mniej. Czasem potrzebujesz przestać uciekać od tego, co czujesz.
Zostań chwilę dłużej. I zobacz, co wydarzy się samo, kiedy przestaniesz stawiać opór.
Czego możesz doświadczyć?
Możesz zacząć samodzielnie. Możesz spotkać się ze mną. Możesz zostać chwilę dłużej na swój sposób.
Sesje prowadzone — zostań chwilę dłużej samodzielnie.
Niedzielne Spotkanie — zostań chwilę dłużej razem z innymi.
Spotkanie 1:1 — zostań chwilę dłużej razem ze mną.
O mnie
Nazywam się Sebastian Szustkowski.
Przez długi czas szukałem sposobów, które pozwolą mi lepiej radzić sobie z tym, co dzieje się we mnie. Próbowałem rozumieć, zmieniać, kontrolować i uspokajać to, czego nie chciałem czuć. Z czasem zacząłem zauważać coś prostszego: często problemem nie było samo doświadczenie, ale mój automatyczny odruch, żeby jak najszybciej od niego odejść.
Zacząłem więc sprawdzać, co wydarzy się wtedy, kiedy zamiast natychmiast coś zmieniać, po prostu zostanę z tym jeszcze przez chwilę. Z tego doświadczenia powstało „Zostań chwilę dłużej” to podejście, które stało się fundamentem tego, co dziś tworzę w TERAZ ODDECH.
Nie chodzi o to, żeby zmuszać się do pozostawania z czymś trudnym ani żeby nauczyć się lepiej znosić cierpienie. Chodzi o zauważenie momentu, w którym pojawia się odruch ucieczki i danie sobie możliwości, żeby tym razem nie działać automatycznie. Nie musisz tego rozumieć, lubić ani naprawiać. Możesz na chwilę zostać przy oddechu, ciele i tym, co właśnie się pojawia i zobaczyć, co wydarzy się samo. A to, co wydarza się samo, może Cię zaskoczyć. Czasem pojawia się ruch, który prowadzi do puszczenia tego, co było długo trzymane.
Właśnie tym chcę dzielić się poprzez TERAZ ODDECH przestrzenią, w której możesz zacząć lepiej zauważać siebie i własne doświadczenie.